niedziela, 6 marca 2016

Four Seasons - chusta na cztery pory roku :)

Kolejny piękny wzór Alany Dakos. Tym razem jest to chusta "Four Seasons". Jej nazwa ma swoje odbicie w motywach chusty, Od bezlistnej zimy, poprzez młode listki wiosny, które latem są w pełnym rozkwicie, a jesienią opadają z drzew. Do jej zrobienia użyłam włóczki Alize Cashmira (4 motki, zatem około 1200 m) oraz druty nr 4,5. Wzór polecam zwłaszcza fanom warkoczy. Osobiście dopiero teraz odkryłam, że można je przerabiać na tyle sposobów ;)







wtorek, 16 lutego 2016

Ciekawostki włóczkowe - The Man Who Knits

Pan EJ Jones odwiedził kiedyś Irlandię. Dziergane swetry zachwyciły go tak bardzo, że nie tylko kupił sobie taki, ale także postanowił nauczyć się je robić :) Włóczki do swoich projektów (nie tylko swetrów) pozyskuje ze swego rodzaju recyklingu. Przeszukuje lumpeksy w poszukiwaniu dobrych gatunkowo swetrów, pruje, nawija i dzierga :) Zobaczcie sami:


niedziela, 31 stycznia 2016

Autumn's End

Dzisiaj prezentuję sweter według projektu Alany Dakos o wdzięcznej nazwie Autumn's End. Wykorzystałam do niego włóczkę Arwetta Classic Filcolana. Chociaż jest to typowo skarpetkowa przędza, bardzo dobrze sprawuje się i w innych projektach. Przyjemnie się z niej dzierga, a po wypłukaniu robi się miękka i miła w dotyku. Druty nr 3.







A na koniec czapeczka Oak Trail tej samej autorki. Włóczka Giada i druty nr 3 :) 


piątek, 15 stycznia 2016

Naszyjnik KnitPro ;)

Bardzo lubię drewniane druty firmy KnitPro. Niestety przez nieuwagę, już nieraz takowy drut złamałam. Ich zaletą, przynajmniej w mojej opinii, są ciekawie zmieniające się kolory. Pomyślałam, że szkoda tego nie wykorzystać i postanowiłam zrobić naszyjnik. :)




Zrobienie naszyjnika jest bardzo proste. Wystarczy końcówka o średnicy dopasowanej do grubości druta, krawatka, łańcuszek i klej biżuteryjny.


Drut wklejamy w końcówkę, zaczepiamy krawatkę i zakładamy na łańcuszek. Taaaadamm, gotowe :)


poniedziałek, 4 stycznia 2016

Ciekawostki włóczkowe - Uciekające owce !

Dzisiaj w Teleekspresie pojawił się ciekawy dziewiarski wątek. Mianowicie materiał O  ZAGUBIONEJ OWCY O IMIENIU SHEILA  (<-- klik)

Poniżej materiał znaleziony ja Youtubie:


Jak tak patrzę na Sheilę to od razu na myśl przychodzi mi Shirley z Baranka Shaun :P :

(źródło: Internet)
Ale Sheila to nie jedyna owca odnaleziona po długiej nieobecności. Był jeszcze Shrek, mieszkaniec Nowej Zelandii, który zaginął w 1998 r.. Dopiero, po 6 latach samotnego życia natknął się na ludzi. Niestety w 2011 roku Shrek odszedł na zawsze.



Natomiast w 2014 roku w Tasmanii (tam też znaleziono Sheilę - przypadek? :P) odnaleziono owcę, która również przez 6 lat unikała strzyżenia. Nadano jej imię Shaun i w końcu ostrzyżono ;)