Zamarzyła mi się miła i lekka narzutka. Postanowiłam zrobić ją tak jak bolerko. Duży prostokąt ściegiem gładkim prawym i taaaadaam ! narzutka gotowa :) Włóczka Alpaca Silk DROPS , druty nr 5.
niedziela, 9 lutego 2014
niedziela, 2 lutego 2014
Arm knitting czyli dzierganie bez drutów ;)
Przyszła ostra zima więc postanowiłam zrobić sobie ciepłą czapeczkę. Wykorzystałam włóczkę Wendy. Chciałam żeby poszło szybko więc wzięłam na raz trzy kolory, druty nr 10
i rachu ciachu powstała czapeczka:
i rachu ciachu powstała czapeczka:
Powstał też śmieszny pompon :)
Jednak najlepsza zabawa była z szalikiem. Nie miałam wystarczająco grubych drutów, żeby zrobić miły miękki szalik, więc wyszukałam w internecie blog, na którym pokazano tzw. arm knitting.
Najpierw był chaos:
Z chaosu wyłonił się kotek:
I zwyciężył w walce z niesfornymi nitkami:
A potem była zabawa :)
I powstał w końcu miękki, elastyczny szaliczek. Dziergałam go ok. 40 minut :) Polecam :D
niedziela, 26 stycznia 2014
Skarpetki :)
Z okazji narodzin synka mojej Przyjaciółki postanowiłam wydziergać małe skarpetki. Spodobał mi się wzór znaleziony w Garnstudio i z pomocą włóczki Baby Merino Drops powstały małe skarpetusie. Wręczając je usłyszałam: "Ale będą fajne rękawiczki!". I tak się stało :) Leon i jego rękawiczki :D
Niedługo po Leonku przyszedł na świat Albert :) Dla niego też powstały małe skarpetki, tym razem z włóczki Flavia Baby. Jakie będą mieć przeznaczenie jeszcze nie wiadomo :P
Na zdjęciu powyżej widać piękny znacznik :) Taki komplecik udało mi się otrzymać od Werph na świątecznym spotkaniu Forum Maranty :D
A w międzyczasie powstały duże skarpetki spiralne. Wykonane według wzoru z książki "Skarpety na drutach" L. Wagner włóczką Regia 6 - faedig.
Koniec :)
wtorek, 21 stycznia 2014
Babuszka :)
Jeden z moich ulubionych motywów, czyli babuszka, tym razem dziergana. Wzór kupiony na etsy. W oryginale matrioszka jest płaska, jednak ja postanowiłam ją wypchać, a dla ozdoby doszyłam jej czerwoną różyczkę do chusty :)
niedziela, 5 stycznia 2014
Rudzik :)
Pewnej zimowej niedzieli przeszłam się na mały spacer. Miałam dużo szczęścia - na jednym z drzew siedział rudzik!! Wyglądał zjawiskowo i zanim odleciał udało mi się zrobić kilka zdjęć :D
A tak naprawdę to taki miły zestaw do wykrzyżykowania był dodatkiem do magazynu "Cross Stitcher" nr 258.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)



































